Udało się! Co prawda dzisiaj tylko skułem dosłownie dwie cegły żeby ostatnia rurka z kanalizy weszła, ale też ogarnąłem burdel a więc malutki krok do przodu jest. Jak już wspominałem, ostatni wpis pokazywał stan pierwotny dość już odległy czasowo. A więc kolego @zed123 - wanny już z nami nie ma, ale miała piękny pogrzeb ;) Od czasu tamtej fotki ścianka działowa powiedziała papa, tynki i podłoga skorzystały z mojego rocznego limitu gruzu na pszoku a instalacje co się dało to wyrwałem. Zamiast tego wjechał stelaż z kasetą na drzwi przesuwne, nowy układ odpływów w tym zasuwa burzowa, bo piwnica podczas ostatnich ulew zamieniła mi się w basen. W planie na ten tydzień mam przeprowadzenie rurek na wodę i grzejnik między łazienką a piwnicą, zalepienie dziur po poprzednich rurach i wyrównanie tej podłogi żeby rozłożyć folię pod styropian.
Tutaj #pytaniedoeksperta - nad obecnym poziomem podłogi jest jedna warstwa cegieł, która podciąga wodę. Na niej jest papa i dalej w górę reszta ściany która dzięki papie wody nie ma. Czy myślicie ze dobrym pomysłem będzie spryskanie tej dolnej warstwy cegieł gumą w sprayu, a potem wywinięcie folii spod styropianu nad poziom papy żeby wylewka nie miała kontaktu z tym co podciąga? Kiedyś w planie mam obkopanie ścian od zewnątrz i dołożenie jakiegoś drenażu ale nie prędko #sherkremontuje #remontujzhejto



