U was w miastach też jest ciągłe narzekanie na brak pracowników? U mnie w robocie każdy kto przyjdzie nie zależnie od branży to narzeka jak to się ludziom robić nie chce a roboty dużo mają. Ja mam wrażenie, że nie ma chętnych na pracę za minimalną a najlepiej za mniej na czarno i paroletnim doświadczeniem by wszystko ogarnął. Ostatnio był u nas elektryk i zagadała go kierowniczka I tamten standardowo, że nie ma ludzi ciężka praca i w ogóle. Ja do niego " elektryk to chyba dobry zawód" a on " wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Ja jestem tak z doskoku w firmie i nie mam dużo godzin, zagadałem kierownika innego działu czy potrzebny im ktoś jest bo chciałem zobaczyć jak się tam pracuje to odpowiedział " pomoc zawsze się przyda, ale o tym szef decyduje". Mojemu koledze proponował szef by robił jednocześnie w 2 działach i kolega odmówił a szef się odpalił" jak to nie chcesz się rozwijać?". Koledze wystarczy tu gdzie jest bo spokojna praca a tak to by musiał się uczyć nowych rzeczy, miał więciej obowiązkowe za te same pieniądze a on też nie będzie całe życie tam pracował tylko po studiach ma inne plany. #pracbaza
Komentarze (4)
Zaloguj się aby komentować