
Tysiące ryb wypłynęło na powierzchnię u wybrzeży Morza Bałtyckiego w okolicach Fiordu Kilońskiego. Wiele z nich próbowało łapać powietrze, inne były martwe. To może się powtórzyć - alarmują eksperci.
19 września na brzeg wyrzuconych zostało tysiące ryb - fląder, dorszy, troci czy łososi. Choć zjawisko trwało jeden dzień, to zdaniem naukowców może powtórzyć się w każdej chwili. Według nich za śnięcie ryb odpowiadał tzw. upwelling, w połączeniu z kombinacją niekorzystnych warunków pogodowych. Tego dnia silny wiatr odpychał od brzegu bogatą w tlen wodę powierzchniową. [...]
#wiadomosciswiat #niemcy #morzebaltyckie #ryby #polskieradio24