Typiary z recepcji na siłowni to durne niektóre. W weekend odnowiłem karnet bo się kończył to mówiła, że nie trzeba nic podpisać tylko zgłosi to menadżerce i git. Dzisiaj była inna(podoba mi się więc stres był duży, żeby się odezwać) to jej w systemie błąd wyskoczył i już trzeba było posiadać papiery.

#silownia #hejtokoksy

Komentarze (2)

@PanWibson ponad rok tam pracuje na pewno. Żeby dostać te prace musiała nauczyć się kilku języków, rozwijać się latami po 16h dziennie z zakresu: obsługi klienta, dietetyki, biomechaniki i anatomii. Do tego przejść trudne testy z tych dziedzin a potem nie ogarnia.

Zaloguj się aby komentować