Dyskusja użytkownika Wyrocznia
Tydzień w reżimie
- odcinki 118 i 119
Zaparzcie melisę, bo się zrobiła dwutygodniowa kumulacja
- Dwa tygodnie po tym, gdy Adrian podpisał ustawę o ruskiej komisji, Partia przegłosowała nowelizację jego autorstwa. Nowa ustawa to przypudrowany trup poprzedniej, bo realnie daje tylko jakąś możliwość odwoływania się od decyzji komisji do sądu. Meritum pozostaje to samo: komisja może wezwać kogo chce, nazwać go ruskim agentem, ujawnić w trakcie dowolne tajne dokumenty, uniemożliwić komuś pełnienia funkcji publicznych oraz nie ponieść za to żadnej odpowiedzialności. Nadal jest to organ stricte putinowski. Żart polega na tym, że przegłosowując nową ustawę, Partia sama złamała zapisy starej, ale akurat prawem to nikt się tu nie przejmuje od dawna. [15]
- W synchronizacji z komisją, Partia zintensyfikowała operację medialną, mającą na celu nazwanie Tuska i Sikorskiego ruskimi agentami. W TVP puszczono (i to kilkukrotnie) pierwszy odcinek programu "Reset", w którym oficerowie Cenckiewicz i Rachoń próbują przepychać wspomnianą narrację. W pierwszym odcinku dokonano dwóch cudów. Pierwszy polegał na przemianie notatki jakiegoś szeregowego urzędnika MSZ z czasów Sikorskiego w "nową filozofię stosunków z Rosją". Drugi polegał na tym, że do podparcia narracji wykorzystano wypowiedzi zachodnich ekspertów: Billa Browdera i Edwarda Lucasa, które zmanipulowano tak, że obaj wyrazili swoje zdumienie na Twitterze, a Lucas wręcz zażądał usunięcia jego wypowiedzi z całego programu. Okazało się, że Rachoń i Cenckiewicz "zapomnieli" im powiedzieć, że "Reset" to żaden serial dokumentalny, tylko paszkwil pod tezę. Oczywiście jeśli komisja ruszy, to "ustalenia" "dziennikarzy" TVP mogą być używane jako dowody. Wszystko za nasze pieniążki. [12][13][14]
- Tymczasem obie wersje ustawy o komisji są totalnie niekonstytucyjne i w sposób putinowski łamią ideę praworządności. W związku z tym, Komisja Europejska wszczęła wobec Polski kolejną procedurę naruszeniową. Czyli oddala się wizja odblokowania 160 mld złotych z KPO, za to przybliża się wizja zamrożenia kolejnych 300 mld z Funduszu Spójności. Ale spokojnie, Partia nie chce polexitu, a Prezes wie, że unijne środki są mu potrzebne, by rządzić. [17]
- Ale to nadal nie wszystko. Bowiem w międzyczasie Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polska “reforma” sądownictwa z 2019 roku, była niezgodna z prawem UE. Niby każdy wiedział, ale teraz mamy na to dowód. “Reformy” Partii były zwykłym zamachem na ustrój. Na ten moment wstrzymano naliczanie nam kar, jednocześnie wzywając do ich spłaty. A jest to skromne 556 milionów euro - najwięcej w historii całej Unii. [20]
- Z kolei Prezes oznajmił, że umierające w szpitalach kobiety, które zastraszeni lekarze poświęcają w imię ratowania płodów, to "jedno wielkie oszustwo" i spisek wrogich mediów. Tymczasem, w ciągu ostatnich dwóch tygodni, Polska usłyszała o trzech takich wypadkach. 32-letnia Roksana z Bydgoszczy spędziła w szpitalu 21 dni po odejściu wód, choć szanse na uratowanie płodu były znikome. Lekarze uratowali ja dopiero po interwencji mediów. Milena z Łodzi musiała w tajemnicy przed lekarzami przestać brać leki, bo choć poroniła w 14 tygodniu, medycy chcieli za wszelką cenę podtrzymać ciążę. Szczęścia zabrakło 33-letniej Dorocie, która zmarła na sepsę w szpitalu w Nowym Targu. Szpitalu, który szczyci się posiadaniem relikwii Jana Pawła II oraz niewykonywaniem aborcji. [7-10]
- Tymczasem opozycja postanowiła uczcić dramat kobiet minutą ciszy. Posłowie i posłanki Partii nie raczyli nawet wstać. [11]
- Sąd Najwyższy orzekł, że sprawa Berii Kamińskiego i jego przydupasa Macieja Wąsika - musi wrócić do Sądu Okręgowego w Warszawie. Przypomnijmy: w 2007 roku Kamiński i Wąsik nadużyli swojej władzy w CBA, by niszczyć politycznych wrogów. W 2015 roku, tuż przed Rewolucją, obaj zostali nieprawomocnie za to skazani. Gdy Adrian został prezydentem, natychmiast ich ułaskawił, choć prawomocne wyroki jeszcze nie zapadły. Dzięki jego ułaskawieniu, obaj mogli pracować w rządzie, bo widocznie najlepszym miejscem dla ludzi nadużywających władzy w służbach, są służby. Teraz SN potwierdził, że Adrian nie miał prawa do ułaskawienia, a sprawa obu politruków wraca na salę sądową. Po co Partii udupione sądy? Ano choćby po to. [21]
- Tymczasem pod osłoną ustawy o komisji, Partia przepchnęła przez Sejm projekt ustawy edukacyjnej, nie bez powodu zwanej lex Czarnek 3.0. Ustawa przewiduje, że kuratorzy (czyli np. pani Nowak z Krakowa) będą mogli wykreślić niepubliczną szkołę z listy (czytaj: zlikwidować ją), jeśli uznają, że niewystarczająco miłuje się w niej wartości rewolucji. Do tej pory niepubliczne placówki rozliczały się tylko z realizacji programu, ale zasadniczo były niezależne. Propozycja Czarnka de facto z ich niezależnością skończy. Bo jeśli kurator może zlikwidować szkołę za np. zaproszenie na zajęcia organizacji pozarządowej, która opowie dzieciom o demokracji czy tolerancji, to taka szkoła ma na szyi pętlę. Rewolucja trwa. Jej pole się tylko poszerza. [22]
- Dziennikarze Radio ZET odkryli, że w jednej ze spółek Orlenu w Norwegii pracuje niejaki Olav Fjell, były członek Rady Dyrektorów Swedbanku, w czasie, w którym wyprano tam przynajmniej 6 mld euro, należących do rosyjskich oligarchów, w tym do kuzyna Putina. Fjell jest zatrudniony w Lotosie od 2007 roku, ale fakt jego rosyjskich powiązań wyszedł na jaw dopiero w roku 2019 (co wywołało zresztą ogromny skandal w Szwecji). W Lotosie i Orlenie pracuje do dziś. Fakt, że nadzorował pranie kremlowskich pieniędzy, widocznie nikomu nie przeszkadza. [5][6]
- Najwyższa Izba Kontroli, po raz pierwszy po 1989 roku, nie wydała pozytywnej opinii o budżecie. Według kontrolerów NIK, polski budżet to świstek papieru, który coraz mniej znaczy. Pokrywa się to z tym, o czym ostrzegano od dobrych dwóch lat - że Partia ukrywa poza budżetem setki miliardów złotych. [3]
- A skoro już przy pieniądzach: okazało się wreszcie, za co dokonujemy “historycznych zakupów” zbrojeniowych w Korei Południowej. A właściwie nie “za co”, tylko “na co”, bo dokonujemy ich na kredyt. Polska już zadłużyła się u Koreańczyków na 38 mld złotych i negocjuje drugą transzę o podobnej wartości. Razem skromne 72 mld złotych. Partia nie raczyła nas o tym poinformować. Wiemy o długu tylko dzięki interpelacji jednego z koreańskich posłów. [19]
- Prezes zapowiedział referendum w sprawie "przymusowej relokacji migrantów'. Żeby się nie powtarzać, odsyłam do mojego tekstu z piątku, gdzie wyjaśniam na ile sposobów Partia w tej sprawie kłamie. [4]
- Adrian zaproponował ustawę, wedle której miałby prawo wetować dowolnego polskiego kandydata na unijne stanowisko. [18]
- Jarosław Olechowski, do niedawna szef Telewizyjnej Agencji Dezinformacyjnej, który stracił stanowisko za napisanie listu, w którym wprost przyznawał, że celem TVP jest robienie propagandy Partii - no więc Olechowski odnalazł się w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej na stanowisku pełnomocnika zarządu ds. komunikacji z mediami. [2]
CEBULA NA TORCIE
Nową wiceprezeską PGNiG Technologie została niejaka Stanisława Kasprzycka. Była nauczycielka plastyki i dyrektorka podstawówki z rodzinnych stron Obajtka. [16]
#wiadomoscipolska #putinowskapolska #jebacpis #bekazpisu #polityka
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

