#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


tam gdzie gęstnieje mgła na kładce

gdzie jeden krok oznacza - toń

w srebrnych podszeptach śnię na jawie

taniec splecionych mocno rąk


głos obiecuje jeszcze chwila

jeszcze w tej pętli iskrzy ślad

na moment z mgły się cień wychyla

i szumi w głowie szumi las


podajesz dłoń a potem obie

wiruje wokół cały świat

idę za tobą w jeden płomień

wstęga za wstęgą niknie - trzask


czy mi się zdajesz czy ja tobie

nikt nie wymaże z nas tej łzy

zaledwie ciała złączy ogień

znów nas rozdzieli kropla mgły


w zygzak rozpełzną się nadzieje

z iskry na iskrę zgaśnie syk

nad kładką nocy roztrzęsienie

tysiącem gwiazd płyniemy w sny


.


Fotografia - Brooks Salzwedel

babd4cd0-8a28-47a9-a193-5ce80a2e4482

Komentarze (6)

@DiscoKhan Ależ niespodzianka! Dziękuję DiscoKhan. Podziwiam, że Ci się chciało, wywołałeś mój uśmiech, tekst szeleści, że aż miło, a Ty bezbłędnie poradziłeś sobie z tymi wszystkimi słownymi wihajsterkami. Miło usłyszeć Twój głos rozszeptany. Dziękuję najpiękniej, ucieszyłeś jak nie wiem.

@Arche przyjemność po mojej stronie.


Właśnie pierwszy raz?.. chyba coś tak wolniejszego czytałem, bo tak to głównie wygłupy różne robiłem tylko.


Miło mi, że się podobało.

@DiscoKhan 

Buzia mi się uśmiecha, bo wiem jak potrafię zasupłać słowa, naprawdę ciekawie usłyszeć swój tekst, zrobiłeś mi nastrój, serio, nie każdy się odważy. Radochę mam ogromną, dziękujęęę!

Zaloguj się aby komentować