Tweak.pl — pięcioaktowa historia legendarnego protoplasty PurePC

Przedstawiam Wam definitywnie najstarszy polski serwis poświęcony zagadnieniom z dziedziny o/c, który tak naprawdę działał tylko 6 lat i 2 miesiące. Ale każdy fan overlockingu z początku XXI wieku zapewne go pamięta. Wszakże w pierwszych latach tego milenium setki tysięcy pasjonatów podkręcenia podzespołów komputerowych z niusów Tweak’a uczyło się jak podkręcić (procesor, kartę graficzną, płytę główną…), żeby jak najbardziej przyśpieszyć swój komputer. Tweak.pl nie był zatem stroną dla grzecznych chłopców, tylko skupiał żądnych ekstremalnych wrażeń „podkręcaczy” komputerowej maszynerii. Zresztą jego historia jest równie burzliwa. #portal #polska #ciekawostki #purepc #upadek

Andrzej Tarnowski

Komentarze (7)

@Aquarius wszystkie te wortalo-portalo-blogi prędzej czy później zdychają na brak ruchu i zainteresowania. Tweak, FrazPL, do tego duet active-active czyli antyweb i spidersweb, ale też benchmark. PurePC jeszcze się jakoś w miarę trzyma, bo oni tam napierdalają contentem jak posrani plus mają forum, chociaż jak ostatnio tu z jednym Tomeczkiem gadałem, to to co się w komentarzach dzieje na wszystkich powyższych to jest jakieś umierające szambo. No i są jeszcze dobreprogramy, ale no... to raczej zawsze był poziom antywebów, jak czegoś bardziej profesjonalnego i tam też robotę robiło forum.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu jest jeszcze twojepc.pl które ma staroszkolny vibe z początków powstawania takich portali. Dzisiaj niestety coraz mniej ludzi lubi pisane artykuły. Wolą obejrzeć test, niż skupiać się na czytaniu.

@Boski znak czasów. I powiem "niestety", bo kurwica mnie trafia, jak kieruje mnie na YT na materiał o interesującym mnie temacie i jeb- materiał 40-50 minut. Pierwsze 10 to totalne lanie wody o dupie marynie, jakaś krzywa próba zrobienia wstępniaka do tematu i sponsorzy, bo teraz każde gówno trwające więcej jak 5 minut musi mieć ze 2 sponsorów- jeszcze rok temu miałem ptsd na te wszystkie reklamowane vpny, teraz się przerzucili albo xtb albo jakieś gówno do rozpuszczania w wodzie, bo picie samej wody najwyraźniej jest passe A potem się zaczyna: festiwal powtarzania się co chwila, testy, które nie są testami, opisy, które są recytowaniem marketingu producenta iiii zanim się obejrzysz, to już sie cisną w podsumowanie, które... kurwa nie wiem kto to zaczął, ale one WSZYSTKIE się kończą tak samo nijako robiąc z widza totalnego debila, a z całego tego "materiału" stracony czas i bezsensowne pierdolenie, bo podsumowanie otwiera pytanie w stylu "co jest lepsze w takim razie: X czy Y" albo "to czy w takim razie powinieneś...", a odpowiedzią nigdy, ale to nigdy nie jest proste i jasne "tak" albo "nie", ale kolejne lanie wody przez 5 minut w stylu "no hehe to zależy bo hehe jedni lubią X i wtedy powinni kupić X, a drudzy lubią Y, więc powinni kupić Y ale ogólnie to zależy bo czasem tak nie jest i to ty powinieneś to wiedzieć". A ja tak sobie siedzę i mam ochotę napisać typowi komentarz "chuju kurwa zmarnowałeś mi godzinę życia, a na sam koniec nie tylko nie potrafiłeś tego dobrze podsumować, nie tylko nie potrafiłeś odpowiedzieć na pytanie, które sam sobie zadałeś, ale wprost mi jeszcze powiedziałeś, że w sumie to niepotrzebnie oglądałem ten paździerz, bo i tak sam sobie mam wszystko sprawdzić i przemyśleć". Bo z tych całych 50 minut okazuje się, że może 10 to faktyczne mięso i jakieś przydatne informacje, a pozostałe 40 to bezsensowne pierdolenie, żeby tylko nabijać czas, a nie powiedzieć nic konkretnego. I jeszcze się módlmy, żeby taki cwaniak dał chociaż rozdziały, a nie- masz 50 minut ciągiem i nawet nie wiesz do czego przewijać.


40-50 minut bezwartościowego yap-mana, dla którego liczy się tylko, żeby złapać jak najwięcej frajerów dostatecznie długo, żeby zaliczyło mu kolejne obejrzenie do statystyk, a tymczasem artykuł o dokładnie tym samym, z nagłówkami i jasną strukturą tekstu potrafię przeczytać w 10 minut, 15 jak mam akurat lenia. To jest plaga.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Zainstaluj sponsorblock. Trochę pomaga w oglądaniu, bo przy dobrych ustawieniach sam pomija bzdury. Mnie również irytują rzeczy o których piszesz. Staram sie oglądać tylko wybrane materiały, obowiązkowo na przyspieszenieniu. Unikam kanałów, gdzie więcej widać ryj gościa niż sprzęt. YouTube ma tak ustawione algorytmy, że jak ktoś na nim serio chce zarabiać to non stop musi wrzucać film, a ilość zazwyczaj oznacza spadek jakości.

@Boski mam sponsorblocka zaraz obok ublocka Bez tego to nawet nie miałbym odwagi odpalać żadnej strony ani filmiku, ale to nie zmienia postaci rzeczy, bo to dalej tam jest. A niestety taki sponsorblock bazuje na zgłoszeniach widzów, więc jak materiał jest świeży i jeszcze nie zgłosiło tego dostatecznie dużo ludzi, to tego fragmentu wtyczka nie będzie miała, żeby przewinąć. Ale jest ogólnie tak jak piszesz- mały kanał to może to robić hobbistycznie, bo bez ciągłego srania materiałami i sponsorów nie ma szans zarobić dość kasy z samego adsense, żeby z tego wyżyć, a jak już zaczyna napierdalać, to naturalnie rośnie i zmienia się w taką pseudofirmę- więcej filmów to więcej materiałów do wymyślenia. Więcej materiałów do wymyślenia to więcej tekstu do napisania. Więcej tekstu do napisania to znowu więcej ludzi, którzy to będą pisać. Więcej ludzi piszących teksty musi mieć o czym pisać, więc trzeba więcej testów i sprzętu. Więcej testu i sprzętów sprawi, że w końcu trzeba będzie więcej technicznych, którzy przygotują wsad. Więcej wsadu to więcej roboty do przedstawienia. Więcej roboty do przedstawienia powoduje, że trzeba w końcu zatrudnić więcej gadających głów, a więcej gadających głów powoduje, że znowu musi być więcej kamerzystów, dźwiękowców i tak dalej i tak dalej i nagle się łapiesz na tym, że coś, co kiedyś startowało jako mały kanał hobbystyczny z 10k subów o technowinkach i prowadzony przez 3 geeków nagle się rozrósł do jakiegoś minikorpo z ponad setką ludzi i kulkudziesięcioma milionami subów, które domagają się ciągłego napływu contentu do oglądania. Tak właśnie skończyło LTT.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Błędne koło rozwoju kanału. Dobrze jednak, że jest dużo małych i wartościowych kanałów, których twórcy nie silą się na rozwój i komercję tylko wybrali jakość. BTW. Z dodatków używam jeszcze unhook. Bardzo ładnie czyści YouTube.

Zaloguj się aby komentować