Trafiłem na ciekawy artykuł, choć wiele osób pewnie powie że nic odkrywczego:
Wkleję dlatego ostatni fragment:
Autorzy badań podkreślają jednak, że chociaż dane konsekwentnie wskazują na związek między wyglądem w młodym wieku a osobowością w wieku dorosłym, rzeczywista skala tego efektu jest dość niewielka. Tym samym wyników badań nie należy interpretować w ten sposób, że u osób atrakcyjnych zawsze obserwujemy pozytywny wpływ na osobowość. Atrakcyjność fizyczna zapewnia bowiem jedynie niewielką przewagę statystyczną w przewidywaniu skuteczności społecznej w wieku dorosłym, zauważają naukowcy.
Jednocześnie podkreślają oni, że dokładne przyczyny tego związku pozostają niejasne i wymagają dalszych badań. Początkowo podejrzewali, że może to być genetyka, jednak analizy nie potwierdziły tej teorii.
Innym możliwym wyjaśnieniem może być zjawisko psychologiczne znane jako efekt aureoli (efekt halo). Występuje on, gdy ludzie zakładają, że osoba atrakcyjna fizycznie posiada również inne pozytywne cechy. W efekcie dzieci uznawane za atrakcyjne są często lepiej traktowane przez nauczycieli i rówieśników. To z kolei może z czasem pomóc im rozwinąć lepsze umiejętności społeczne.
Bo według mnie coś w tym jest. Że i dziewczynki mają w szkole łatwiej (tutaj odwołuję się do książki "Gdzie Ci mężczyźni") i osoby które są bardziej atrakcyjne są lepiej traktowane. Dobrze, że mam to już za sobą a po latach udaje się wyjść na prostą
#ciekawostki #znalezionewinternecie