To skoro już tak korespondujemy sobie z panem Tuwimem, to mnie się wczoraj pierwszy wers ułożył, a później skojarzył mi się z biblijną przypowieścią o talentach:


***


Talent


O Wielki Boże i tak dalej,

być może zechcesz to mi wybaczyć,

że zakopałem w ziemi ten talent,

któryś był łaskaw dla mnie przeznaczyć;


bałem się żąć gdzie nie posiałem,

nie chciałem zbierać gdziem nie rozsypał

i ciut za późno się przekonałem

że się łokciami było rozpychać.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (4)

Zaloguj się aby komentować