To niewyobrażalne wręcz bestialstwo, że zakazami uniemożliwia się eutanazji osobom takim, jak ja. Niech ci, co stanowią takie prawa sami mieszkają i śpią na ulicy bez przerwy mając myśli powodujące cierpienie. W taki cywilizowany i kontrolowany sposób może potrafiłbym się pozbawić tego krzyża, jakim dla mnie jest życie, a inaczej nie potrafię - zwierzęce instynkty nakierowane na przetrwanie na to nie pozwalają. #przegryw #bezdomnosc #prawo #polityka
Komentarze (11)
@cansado wybacz, ale jakoś nie jestem przekonany co do zwierzęcego instynktu przetrwania. Można pomstować na niesprawiedliwość świata i czasem ma to sens: gdy znikąd pomocy, wsparcia.
Tylko, jeśli życie jest źródłem ciągłego cierpienia, to zazwyczaj oznacza to chorobę, brak sieci relacji społecznych, pogodzenie się z sytuacją. Więc to już nie tylko niesprawiedliwość świata.
@Zlasu Ale jakie rozwiązanie? Są tylko dwa: wygrać jakiegoś lotka, albo co najmniej mieć mieszkanie - a to wydaje mi się równie nieprawdopodobne, jak lot na Marsa. Po co w ogóle żyć jako śmieć śpiący na chodniku? Każdy mną gardzi i zwierzęta domowe mają lepiej, niż ja. Nie mam szans na żadne własne warunki, niestety.
Zaloguj się aby komentować