To nie tak ze zawsze gotuje, czasami biore take away, ale wtedy zawsze najlepsze w miescie
Podepne pod #nietylkomielonka
#jedzenie #jedzzhejto

To nie tak ze zawsze gotuje, czasami biore take away, ale wtedy zawsze najlepsze w miescie
Podepne pod #nietylkomielonka
#jedzenie #jedzzhejto

@Pan_Czerwony_Pomidor chrupiaca wolowina w skodko-kwasnym sosie (moj wybor) i "pijane nudle" z wolowina. Ryz jest z kurczakiem, a krewetki z czerwonym sosem. Koszt £38
Chinskie take awaye najlepsze. Chociaz na woku sam szybciej zrobię niz przywiozą.
Natomiast curry na wynos to zawsze gunwo bez smaku i jakas breja sztucznie zabarwiana.
Z kolei pizza to ohydne placki.
Tak więc osobiście pozostają mi kebsy w razie potrzeby takeawaya.
Zaloguj się aby komentować