
Wracając z Dubaju i Malediwów trafiamy do - jak się później okazało - chyba mojego ulubionego miasta (na pewno w Europie)
#bezplanu #podroze #europa #hiszpania

Wracając z Dubaju i Malediwów trafiamy do - jak się później okazało - chyba mojego ulubionego miasta (na pewno w Europie)
#bezplanu #podroze #europa #hiszpania
@Half_NEET_Half_Amazing mnie najbardziej kupiło metro.
No ogólnie miasto piekne, w miarę czyste, ktoś mnie ostrzegał przed kieszonkowcami ale w Niemczech jest gorzej moim zdaniem.
Piękne zabytki jeden na drugim, familia sagarta czy się nazywa ten największy a zarazem najpiękniejszy scam kościoła.
Pyszne jedzenie a w dodatku dość tanio jak na miasto tego rozmiaru.
Plaża też jest.
Marihuana sprzedawana w klubie palacza.
I ten hiszpański spokój, życie leci ale powoli.
Tam też kelner skwitował moje "Polska się szybko rozwija" słowami "za szybko". Trochę się zdziwiłem odpowiedzią ale mial rację. Wyzysk i ogromna presja. Jeden jeździ na weekend kraść czapki tenisistom a inny zbiera na małpkę.
Może kiedyś wrócę, ale staram się nie wracać w te same miejsca chyba że to Kanary (traktuje jak sanatorium)
Pozdro
Zaloguj się aby komentować