To była bardzo dobra opowieść!


W telegraficznym skrócie, Beren, człowiek zakochał się w Luthien, elfiej księżniczce i żeby zasłużyć na jej miłość poszedł na pewną śmierć ukarać Slimarill MORGOTHOWI. Luthien jak się o tym dowiedziała popędziła wbrew woli ojca mu pomóc. Koniec końców Silmarila ukradli, Beren zmarł, ale został wskrzeszony przez Valarow i żyli sobie oboje szczęśliwie jako śmiertelnicy, i jako śmiertelnicy zmarli.


Jako ciekawostkę dodam że postać Luthien była wzorowana na żonie Tolkiena a na ich grobie przy ich imionach są imiona właśnie Berena i Luthien

#heheszki #memy #memylotr

31ce1ac5-95ed-46c2-a3d3-abc3d6045093

Komentarze (7)

@starszy_mechanik w największym skrócie: trzy klejnoty o wielkim znaczeniu dla elfów wykonane przez jednego z nich na początku ich historii. Morgoth je ukradł, zabijając sporo elfów i niszcząc ich święte drzewa światła. Przez tą kradzież powstał rozłam u elfów, to tak naprawdę pierwsze zło i moment w którym Valinor, ich raj, przestał być miejscem bez skazy, tak samo jak i elfowie.

@Endrevoir Ich wyjątkowość polegała na tym że świeciły światłem dwóch drzew Valinoru które rozświetląły krainy jeszcze przed powstaniem słońca.

Zaloguj się aby komentować