Dyskusja użytkownika smierdakow
To będzie głupia teoria, ale...
Brejza przed chwilą mówił, że ta zniszczona płyta to były tam pierwsze dane z jego telefonu ściągnięte Pegazusem. Później oni mu tym Pegazusem dogrywali różne rzeczy do tego telefonu, chcieli w coś wrabiać itd.
No i nie wiem, dla mnie to jakieś toporne wszystko. Czy taka sytuacja nie jest wygodna dla Brejzy? Dajmy na to wyciekają smsy do kochanki i wtedy Brejza mówi: to nie moje, to pis mi je wgrał, bym udowodnił, ale płytę zniszczyli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polityka