@GtotheG To nie jest prawda co piszesz, nie istnieja ludzie, ktorzy zyja na powietrzu lub na sloncu. Chyba, ze wlasnie to sugerujesz? Jezeli tak, to wiesz, no szur szur i koniec tematu
Jezeli tyjesz to znaczy, ze jesz za duzo, masz dodatni bilans kaloryczny. Jak zejdziesz na ujemny bilans chudniesz, to jest podstawowa zasada, ktorej nie da sie ominac.
Jednak, ze ludzie maja rozna ilosc metabolizmu spoczynkowego to inna sprawa. Czytalem raz badanie, gdzie tysiace osob bylo brane pod uwage i skrajne przypadki mialy ogromna roznice (wiekszosc miala podobne, ale jak to w kazdym takim badaniu, zasze sa skrajnosci) i tak jak mniej wiecej pamietam, najnizszy metabolizm mial jakis facet i wynosil 1400 kcal, a najwyzszy tez facet i ponad 5000 kcal. Zdrowi ludzie
Dodatkowo, zawsze, gdy brano pod pelna kontrole osoby, ktore nie moga schudnac wynik byl ten sam:
-
osoby te klamia co do przyjmowanych kcal
-
osoby te nie zdaja sobie sprawy co do przyjmowanych kcal
-
jezeli wezma udzial w kontroli - chudna.
Nie uszukasz energii. Tyjesz - masz dodatni bilans, a choroba tak moze negatywnie wplynac i obnizyc lekko prog, ale wciaz trzeba mniej zrec.
Ja sam jem na stres i wiem jak trudno jest sie powstrzymac, ale wciaz, obecnie glownie daje rade