
Były prezes Sądu Najwyższego Andras Baka został oficjalnie kandydatem partii Tisza na urząd prezydenta Węgier. Decyzję podjął klub parlamentarny ugrupowania premiera Petera Magyara podczas sobotniego posiedzenia. Głosowanie w parlamencie odbędzie się już we wtorek, 11 sierpnia.
W sobotę odbyło się posiedzenie klubu, podczas którego w tajnym głosowaniu zdecydowano o zgłoszeniu 73-letniego prawnika i byłego prezesa Sądu Najwyższego jako kandydata Tiszy na prezydenta - przekazała partia na Facebooku.
Baka został prezesem Sądu Najwyższego w 2009 roku. Jego mandat miał trwać sześć lat, ale na mocy poprawek do konstytucji przyjętych przez rząd Viktora Orbana został odsunięty od pełnienia funkcji już w styczniu 2012 roku. Jednocześnie utworzono nową instytucję, Kurię, która formalnie zastąpiła Sąd Najwyższy.
Nowe przepisy wprowadziły m.in. wymóg, by sędziowie Kurii mieli co najmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego na Węgrzech. Skutkowało to automatycznym wykluczeniem Baki, który przez większą część kariery zawodowej pełnił funkcję sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. [...]
#wiadomosciswiat #wegry #wyboryprezydenckie #kandydatnaprezydenta #tisza #politykazagraniczna #rmf24