ten pocałunek z zarażonym to kolejna (druga) głupota w tym serialu. Te rzucenie zapalniczki na sam koniec było takie meh. wczensiej było wytłumaczenie widzowi-debilowi, ze Joel zakatowal żołnierza, bo wcześniej zabito mu córkę. Dziecko z fasem to zły wybór jako Ellie i już meczy mnie na sile robienie fikołków, ze tak nie jest, bo niby gra dobrze. Brak charyzmy, sepleni coś pod nosem i jest antypatyczna, w przeciwieństwie do pierwowzoru z gry. I nie chodzi mi tylko o jej aparycje, bo do Sarah nie miałem zastrzeżeń, mimo iż różniła się do wersji z gry. Co do Joela, to ciagle widzę tu Pascala, a nie Joela właśnie. Tu tez nie mogę się przemoc, ale trochę z innych względów. Z plusów lokalizacje na pewno i te sceny z naukowcami, które budują fantastyczne napięcie. Daleko mi do zachwytów, ale pewnie się rozkręci jeszcze. #thelastofus #seriale #hbomax
