Takie pytanko... Jest sobie Firma X. Firma X ma teraz kilka spółek... X bla,X bla bla oraz X bla bla bla. Pracownicy których jest 15 osób chcą założyć związek zawodowy z tym, że w każdej z 3 spółek zatrudnionych jest po 5 pracowników chociaż defacto pracują razem w jednym budynku. Jak to wygląda z perspektywy prawa? Czy te 10 osób wymagane prawem muszą być zatrudnione w jednej spółce? A może nie skoro defacto realnie pracodawca jest ten sam? Szukałem trochę na ten temat ale nie mogę nic satysfakcjonującego znaleźć a może akurat ktoś z was ma doświadczenie w tej kwestii


@GordonLameman może coś podpowiesz?


#prawo

Komentarze (13)

@MostlyRenegade to wiem. Tylko, że w żadnej z tych spółek nie działa żaden związek zawodowy a dopiero na fundamencie związku można stworzyć międzyzakładową organizacje związkową. Przynajmniej ja tak to rozumiem

@Belzebub do związku mogą należeć nawet bezrobotni i emeryci/renciści. Natomiast aby związek mógł rzeczywiście działać tzn. mieć status (między)zakładowej organizacji związkowej, musi mieć określoną reprezentację u pracodawcy/-ów.


Natomiast jeśli te osoby na poważnie myślą o założeniu związku zawodowego, powinny się albo mocno podszkolić z prawa, albo nająć jakiegoś prawnika do pomocy. Założenie związku to jedno. Potem będzie jeszcze trudniej.

@MostlyRenegade wiadomo, że można też skorzystać z pomocy takich tworów jak chociażby OPZZ czy NSZZ(chociaż z nimi nikt o zdrowych zmysłach raczej nie chce trzymać). Natomiast bezpośrednia pomoc prawna byłaby wiele lepsza ale to pieśń przyszłości

@Belzebub

Tak, mogą sobie założyć międzyzakładowy związek.


W ustawie o związkach zawodowych jest mowa o tym, że związek może założyć 10 pracowników, ale ustawa nic nie mówi o tym, że muszą być w jednym zakładzie pracy.

@GordonLameman Tylko problem jest taki,że w żadnej ze spółek nie ma związku zawodowego aby utworzyć międzyzakładową organizację związkową.

@Belzebub

tak zakładam, że by należało podać.


ale ja zazwyczaj jestem tym, którego związki zawodowe nienawidzą. Płacą mi za dojeżdżanie związków


ostatnio wprawdzie robię już raczej tylko ochronę danych, ale mam taką spółkę gdzie związki złożyły 40 skarg na przetwarzanie danych. Przejrzeliby wszystko bo nie stać ich na dobrych prawników, a po drugiej stronie jestem ja

@GordonLameman 40 skarg w podobnej sprawie u 40 różnych osób? Czy to bardziej ogólne zarzuty były? Jaką moc prawną w ogóle ma taką skarga?

@GordonLameman ale rozumiem,że spółka którą reprezentowałeś jednak dała dupy tylko po prostu związek za słabo ogarnął temat?

Zaloguj się aby komentować