Takich malych zyciowych osiagniec to udalo mi sie dzisiaj dokonczyc kampanie #heroes3 chronicles master of elements na najwyzszym poziomie trudnosci( zaczalem grac w zeszly piatek i sobote w nocy)- kampanie ciekawe i urozmaicone. Polecam.

P.S- chyba jestem juz naprawde stary,ze duzo wiecej frajdy mam przy heroesach z koncowki lat 90. niz przy najnowszych hitach jak cyberpunk. #gownowpis #grykomputerowe

Komentarze (6)

Mimo dwudziestu lat doświadczenia w herosach zawsze dostaję oklep od komputera na poziomie trudności wyższym niż normal

Chyba że mam town portal to wtedy nie.

@Gustawff jak grasz kampanie to schemat jest zawsze jeden: szybko rozbudowac zamek o jednostki najlepszego tieru,jako-tako zdobyc zasoby i ruszyc na przeciwnika- najpozniej w trzecim tygodniu atakowac rywala. 2-3 tygodnie postoju i lezysz.

@jajkosadzone heh, a ja się lubię bunkrować, taki mam styl grania. Do szarży to ruszam jak mam czary 4 i 5 poziomu i co najmniej jakieś chimery, nagi albo inne jednorożce.

Tyle lat, a ja kiszę zawsze tą samą taktyką

@Gustawff taki schemat moze byc ok w scenariuszu,gdzie nie masz limitu levelu bohaterow- na malych czy srednich mapach rozbudowywanie kapitolu zamiast armii to samobojstwo.

Zaloguj się aby komentować