@Tapporauta ja o wiele dłużej trzymam na ruszcie a czego nie zjemy to idzie do mtabbal/baba ganoush, czyli przezajebistej pasty z bakłażana, polecam, dzieciaki u mnie się ślinią do tego jak pojebane.
@wonsz Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.