Komentarze (12)

@BylemSimpem a woleli by pewnie mieszkanie w mieście gdzie ma się kolegów i święty spokój a nie zapierdol na podwórku i w polu od rana do nocy xD

moje życie gdy 3x w tygodniu miałem na 7:10, musiałem jechać autobusem o 6:15 albo 6:25 bo kolejny był 7:20


... połowa drogi nie miała chodnika i jechało w c⁎⁎j autobusów do lokalnego zakładu produkcyjnego. W zimę było przejebane w półmetrowym śniegu.

@libertarianin przynajmniej bedziesz mial co dzieciom opowiadać bo pewnie jeszcze w obie strony pod górkę no ale tak, rozumiem twój ból. Tak to jest w krainach zapomnianych przez miastowych

@zboinek to jest zabawne bo na środku mojego osiedla jest najwyższy punkt w okolicy i takie podejście 200m.


Przystanek był na drugim końcu osiedla XD

@Violin-Maker a chłop na wsi nie ma już nawet możliwości żeby się spóźnić. Jak nie zdąży na ten autobus (albo się nie zatrzyma) to już jest koniec, przepadło.

Ty spóźniasz się do pracy 20 min i jesteś w stanie się wytłumaczyć a chłop na wsi już nie ma jak dotrzeć do pracy.

Zaloguj się aby komentować