Komentarze (8)

Ale przecież File Explorer już jest preloadowany w tle przy starcie systemu i to od dawna. Nie bez powodu Windows zużywa niebotycznie dużą ilość RAMu, która rośnie proporcjonalnie wraz z jej maksymalną pojemnością. Po prostu jeśli macie wiecej RAMu to system sobie do niego wrzuca coraz to więcej programów i bibliotek. To jest sekret Windowsa na szybkie odpalanie wielu programów systemowych, nie zdziwiłbym się gdyby nawet Edge wrzucał do RAMu żeby się szybciej odpalał niż Chrome żeby więcej użytkowników przyciągnąć xD.

@DKK W zasadzie nigdzie nie negowałem tego zachowania, podałem to jako ciekawostkę. Oczywiście nie jest to opcja bez wad, np. powoduje minimalnie większe zużycie baterii na laptopach czy wydłuża czas włączania komputera. A no i sam Windows też nie zarządza tym RAMem idealnie bo teoretycznie jeśli odpalisz coś co wymaga sporo RAMu np. grę to system to powinien od razu zwolnić, a tak się czasem nie dzieje i niekiedy jest spore opóźnienie. Miałem taki problem na Windowsie 10 na starym kompie gdzie przy odpalaniu niektórych gier system musiał na starcie swapować bo nie miał wolnego RAMu i dopiero po chwili się zwalniał a korzystanie ze swapa mocno spowalnia system.

A no i jako Linuxiarz mógłbym się trochę zaśmiać ponieważ tutaj nie trzeba się bawić w takie rzeczy aby aplikacje odpalały się szybko, ale jak ktoś chce to oczywiście jest taka opcja, i nawet sobie można wybierać dokładnie jakie pliki i programy mają być preloadowane.

Może gdyby nie naklejali kolejnych nakładek na nakładki co aktualizację nie byłoby takich problemów? Na szczęście wymieniają Hindusów na AI, czyli nic się nie zmieni xD

@kleiner_trottel służbowy łapek to pewnie zasyfiony softami bezpieczeństwa. Mam ultra mocnego lapa firmowego i chodzi jak gówno, priv totalnie płynnie. Tak czy inaczej powoli dojrzewam do przesiadki na linucha

Zaloguj się aby komentować