Taka historia z pracbazy.


W nowowybudowanym bloku, mieszkańcy zaczęli się skarżyć że lampy na klatkach schodowych nie działają.


Zarządca zadzwonił do wykonawcy, który montował lampy a ten wysyłał pracownika by przeszedł się po klatkach i policzył ile lamp trzeba wymienić.


Po kilku godzinach pracownik dzwoni do swojego przełożonego (ten akurat był przy moim biurku, więc wszystko słyszałem)


  • Szefie, cztery....

  • Noż kurła, cztery lampy z wszystkich padły a robią aferę jakby żadna nie świeciła

  • Szefie, cztery świecą...


#pracbaza #gownowpis

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować