Taka ciekawostka - skrócony dzień pracy był osiągalny dzięki protestom na masową skalę i rozlewowi krwi, a nie dzięki rozwojowi jakiejś technologii.
Już ktoś około sto lat temu przewidywał, że w latach 50-tych będzie się pracować 3 godziny dziennie. Nic się takiego nie stało, ponieważ nadwyżka pracy trafiła do Janusza wyzyskiwacza.
Mimo, że wydajność pracy od stu lat wzrosła wielokrotnie, nie tylko nie pracujemy mniej, ale czesto nawet i więcej.
Dlatego triggerują mnie takie przewidywania I wypowiedzi.
Tak więc dopóki ludzie będą wielbić kult zapierdolu oraz traktować miliarderów jako nowe bóstwa oraz się ponownie masowo nie zbuntują, nie liczę na szybką poprawę losu
#takaprawda #technologia #ciekawostki
