pierwsze w życiu latanie tiny whoopem i pierwsze latanie na analogu. cytując klasyka: "babciu, to jest za⁎⁎⁎⁎ste"


czekam na anteny, ale na jednej kierunkowej też polata. pogoda taka se. dron więcej spędził w trawie niż w powietrzu, ale żyje. teraz jeszcze popróbować różne ustawienia i będzie konkretnie latane niedługo


ładowanie baterii w samochodzie to jest sztos, przy sześciu można latać bez przerwy


muzyka do filmu we własnym zakresie.


https://youtu.be/udpetPCvDUM


#drony #pilowaniedronanarecznym #fpv

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować