Szukam używanego zegarka do 2000zl, który nie jest kolejnym nudnym diverem.


Preferowany automat, średnica ~42.


Czy ja zbyt dużo wymagam? Czy przy dzisiejszych kursach złotówki, jest to po prostu niemożliwe?


Przejrzałem 99% ofert do 2000zl na chrono i nie znalazłem ani jednego ciekawego modelu.


Wygląda na to, że dobre oferty zaczynają się dopiero od 4000zl ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#zegarki

Komentarze (10)

@RedDucc patrzyłeś na Timex? Seria Expedition wyglada bardzo super i sam sie czaje na jednego. Najdroższy z tej serii to właśnie automat, 200WR, szkiełko szafir, koperta tytanowa. Może Ci siądzie.

@xniorvox nie znalazłem zadnego ciekawego używanego w tej cenie, więc domyślam się, że nowego tym bardziej nie znajdę.

Wiem, że jest mnóstwo nowych automatów, ale nie są widział nic interesującego. Czy masz jakieś propozycje?

@xniorvox jedyne co widziałem do tej kwoty, to tak samo wyglądające dajwery, więc w zasadzie wszystko co wygląda inaczej będzie interesujące

@RedDucc Tissot PRX? W kwarcu kupisz za dwa koła nowego, w automacie – używanego, jest bardzo na bransolecie i nie jest dajwerem

@xniorvox bardzo podoba mi się "baza" w Tissot PRX, ale wydaje mi się dosyć nijaki - jakby czegoś mu brakowało. W tym stylu jest mój wymarzony Maurice Lacroix Aikon Chronograph, ale jest niestety bliżej 4k.

204a6e35-48c7-4f01-8316-14cd82df2d44

Zaloguj się aby komentować