Szedłem wujkowi zanieść paczkę kawy i w drodze powrotnej zauważyłem że ktoś wystawił na wywózke obok przystanku gramofon - wyglądał jakby oryginalny właściciel wrócił po pijaku do domu, za⁎⁎⁎ał sierpowego żonie a ta upadła i uderzyła w ten gramofon głową - to go zawinąłem do domu, rozebrałem, wypatroszyłem z elektroniki, czekam na odsysacz cyny i się wzbogacam o 50 rezystorów #chwalesie
Komentarze (4)
Zaloguj się aby komentować