Szczęście w nieszczęściu… zmasakrowany dniem wczorajszym, po niespełna ponad godzince "snu" op uzyskał z rana glejt na sranie do żwira. Trzeb wymienić PJ i szukać roboty i zdobywać doswiadczenia by spłacać pasożytów…
#przegryw

Szczęście w nieszczęściu… zmasakrowany dniem wczorajszym, po niespełna ponad godzince "snu" op uzyskał z rana glejt na sranie do żwira. Trzeb wymienić PJ i szukać roboty i zdobywać doswiadczenia by spłacać pasożytów…
#przegryw

Mi po głowie też chodziło, na wypoku dużo dobrych wpisów z argumentami leciało dlaczego to jest dobra praca dla samotnego przegrywa…
Zaloguj się aby komentować