Komentarze (12)

@Belzebub ech. Chłop pisze że jest zmęczony stawaniem na c⁎⁎ju, tańczeniem wkoło ogniska domowego, ciągłymi próbami nawiązania dialogu, ale wspomniał o seksie (jak śmiał!) to już został nazwany: narcyzem, wymuszaczem, i że na pewno problem leży w nim.

Piekło mężczyzn.

@AdelbertVonBimberstein no przecież wyraźnie w memie napisane jest, że zmarnował rok (a może i więcej w sensie związkowym)

@Belzebub ja to zrozumiałem inaczej: nie chce ruchać małolatek ale kusząca jest dla niego perspektywa, że w oczach innej osoby jest się interesującym i ma się coś do zaoferowania. Dla normalnych ludzi seks jest na drugim miejscu, bardzo ważny, ale jednak pierwsze jest coś (edit. nie efemerycznego- użyłem złego słowa) pozacielesnego. A problemy z seksem to objaw problemów na innych płaszczyznach.

@AdelbertVonBimberstein no tak. Ja powiedziałem swojej kobiecie krótko - jako mężczyzna mam swoje potrzeby. Albo będę je zaspokajał w domu albo jeśli będę miał się chodzić, prosić itd to tylko oświadczę, że idę pukać małolatki. No i nie narzekam ale to działa w 2 strony. Nie jesteśmy małżeństwem to też duża różnica ale już ponad 10 lat razem

Zaloguj się aby komentować