
Przypadkowa fotografia ujawniła ukryte pod powierzchnią ruchliwej ulicy Manili podziemne miasto. Choć wokół biegają szczury, a w powietrzu unosi się fetor ścieków, mieszkańcy zachowują pogodę ducha.
Uliczny fotograf Robert Williams spacerując ulicami biznesowej dzielnicy stolicy Filipin ujrzał wynurzającą się ze studzienki ściekowej głowę. Kobieta w młodym wieku rozejrzała się dookoła, upewniła, że samochody stoją na czerwonym świetle, po czym podniosła na przedramionach resztę ciała i przebiegła na drugą stronę ulicy. W ten sposób świat odkrył istnienie podziemnych tuneli, w których niezauważenie od lat żyją dziesiątki filipińskich rodzin.
Zdjęcie opublikowane w mediach społecznościowych wzbudziło zainteresowanie opinii publicznej. Przez następne miesiące nikt nie odważył się jednak zejść do podziemnej kanalizacji. Do popularyzacji tematu przyczynił się Youtuber Drew Binsky Goldberg, który opublikował materiał ukazujący przerażającą rzeczywistość mieszkańców tego podziemnego miasta.
#wiadomosciswiat #filipiny #manila #ubostwo #slumsy #politykazagraniczna #polskieradio24