Komentarze (9)

@Mortadelajestkluczem Moim zdaniem też, bardzo melodyjny i kompozycyjnie spójny majstersztyk. Jak wyszła płyta (w moim przypadku była to kaseta), a grałem ówczas w kapeli thrashowej - to trochę kopiowałem.


Dobrze pamiętam, że podobało się to nawet ostrzejszym dziewczynom (szybkość i bezkompromisowa brutalność). Ależ wspomnienia...


Brało się na chatę - leci wczesny Depeche Mode, przechodzisz na Type o Negative a potem ostro:)

Zaloguj się aby komentować