Stoję w korku bo jakiś kretyn nie potrafi jeździć w zimie. Spadło trochę śniegu i już problemy. Gość jechał ok. 20km/h, chociaż droga nie była zła. Zablokował ruch na tyle, że za nim jechał sznur samochodów. Zaczął się podjazd pod górę i kretyn w połowie podjazdu zaczął hamować i prawie się zatrzymał. Za idiotą jechał TIR i przez tego kretyna musiał zatrzymać się w miejscu. Jak się zatrzymał to już nie mógł ruszyć i teraz przez tego debila droga jest zablokowana. Ja muszę wstać ok 4.30, a pomoc drogowa będzie za jakąś godzinę. Jak dobrze pójdzie to będę miał dwie godziny spania. Mam kamerkę i jak będzie coś widać na filmie, to zgłoszę go na policję. Pewnie to nic nie da, ale spróbuję. J⁎⁎⁎ni niedzielni kierowcy