Stary (czytaj ja) znowu się obudził o 5, jak do kołchozu.
Trzeba sobie wymyślić zadanie bojowe.
#gownowpis
Stary (czytaj ja) znowu się obudził o 5, jak do kołchozu.
Trzeba sobie wymyślić zadanie bojowe.
#gownowpis
@mtriciak33 co to znaczy wysokiej jakosci odpoczynek? Dla mnie wysokiej jakosci odpoczynek to taki po dobrze wykonanej robocie, wtedy odpoczywam i fizycznie i psychicznie. Nie mam mozliwosci zrelaksowac sie porzadnie, wiedzac, ze czeka na mnie jakas zalegla robota (choc oczywiscie odkladanie na pozniej i mnie nie omija). Nie pisze tu o pracy w kontekscie zatrudnienia - tam jak zamykam drzwi to juz o niej nie mysle. Chodzi mi o zadania domowe i okolodomowe. Podworko, garaz, cos odmalowac, cos naprawic. Ladny i zadbany dom i otoczenie to jest bardzo duzo roboty a odkladanie na pozniej msci sie bezlitosnie. Przebimbanie calutkiego dnia brzuchem do gory w momencie kiedy mam jakas robote powoduje u mnie jedynie poczucie zmarnowanego dnia
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy ja staram sie doszukiwac przyjemnosci w tego typu zadaniach i niejednokrotnie mi sie to udaje - skladajac nowy mebel juz mam poczucie satysfakcji, ze mam cos nowego, wygodnego itp itd. Koszenie trawy, czy inna robota na zewnatrz - sloneczko, piwko, swieze powietrze. Jak akurat pizdzi to ukierunkowuje sie na to jak fajnie bedzie po robocie usiasc w wygodnym fotelu pod kocykiem z czyms cieplym w kubku. Nie ma zmiluj - mam wrazenie, ze pieprzenie o nic nie robieniu to domena mieszczuchow, dla ktorych jedynym obowiazkiem jest wyczyscic kibel w mikroapartamencie raz w tygodniu albo i nie
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy @Pirazy wysokiej jakości odpoczynek to celowe działanie gdzie mówimy sobie "to co robię nie jest produktywne w sensie wykonanej pracy, ale robię to aby wypocząć - jest produktywne w sensie mojego samopoczucia. Np spacer, wyjście na rundkę motorkiem, rowerem, zależy od człowieka. Różnego odpoczynku potrzebuje ktoś kto pracuje umysłowo i ktoś kto pracuje fizycznie. Ja pracuję umysłowo więc dobrej jakości odpoczynek to np wyskoczyć na rundkę motocyklem, połazić po lesie, wyjść pobiegać, wszystko co można robić głównie na podstawie odruchów i podświadomości tj nie wymaga czynnego myślenia + nie jest to coś czego "nie chce/nie lubię robić" - >więc obieranie ziemniaków nie działa. Mam wrażenie że jako naród nie umiemy faktycznie sensownie wypoczywać, prawie zawsze zapierdalamy co widać też po statystykach nadgodzin gdzie na tle Europy wypadamy bardzo wysoko.
Zaloguj się aby komentować