Klej tak trzyma że w sumie te piny mosiezne nie są potrzebne, można je zastąpić lekkim nawiercaniem powierzchni aby klej wytworzył guzki i takie jakby wżery. Serio mocna rzecz, a to jest ten tańszy, jest jeszcze jakiś najnowszy 20% mocniejszy. Ale ten to już mocno drogi, ten który mam to już mi było szkoda kasy.
@Pimenista2 zobacz, robie takie nawiercanie w metalu, oraz w materiale który przyklejam, w metalu w sumie nie trzeba bo tam będzie na wylot do połączenia z drugą okładka. Myslisz że ma to sens? Klej musi mieć sporą odporność na te takie poprzeczne drgania i wstrząsy.
No j niby te lepsze żywice są takie, są mocno odporne na niewielkie drgania.
Kwestią rozciągania zostaje.
A i pin ładny jest, fajny detal.
Zaloguj się aby komentować