Komentarze (3)

@gacek Uważąm, że w głownych Polski miastach jest o wiele więcej ludzi, którzy dysponują gotówką i udział kredytu jest o wiele mniejszy. Na perfyeriach czy tzw. domkach w polu od małego dewelopera - w więkoszści całość finansowania pochodziła z kredytu

@inty Taka ciekawostka - mieszkam w dosyć modnej i drogiej podwarszawskiej miejscowości, ceny działek do niedawna 800-1000 zł za m2 były na porządku dziennym. No, były. Bo od stycznia w całej gminie (która obejmuje kilka takich miejscowości) sprzedały się dwie (DWIE) nieruchomości xD

Zaloguj się aby komentować