SOTD: Rue Broca Theoremme to w zasadzie jeszcze lepsza wersja Turathi Blue - lepiej skomponowana i z popi3rdoloną projekcją.


dziękuję za odleweczkę @loopie :3


#perfumy

Komentarze (19)

@theicecold u mnie dzisiaj leży dsquared Original Wood

a co do rue broca to sie zgadzam, na mój nos czuć tam więcej grejpfruta w porównaniu do turathi

@loopie a, DS2 ma kilka fajnych pozycji drewnianych, prawda


moja mama też kiedyś miała i naprawdę śliczny zapach (niby damski, a sam się nim kilka razy psiknąłem)

@theicecold xerjoff fiero, drugi oprócz richwooda zapach z tej marki który mi się podoba. Akurat dzisiejszy jest bardzo podobny do eau sauvage, tylko parametry lepsze wiec aż tak się nie dziwię no ale dla miłośników klasyków dobra pozycja.


Tak nawiasem zapytam, odlewa ktoś mefisto?

@andre3000 prawda, nie jest to odkrywczy mega zmienny aromat a utrzymany w kolonskich klimatach przyjemniaczek ale brzmi naturalnie i przyjemnie, więc moim zdaniem warto zwłaszcza że eau sauvage trzyma zdecydowanie krócej niż fiero, a pachną prawie identycznie.

@RedDucc No właśnie... Ciężki, chemiczny, momentami niemalże gryzący. Co prawda po czasie dla otoczenia staje się w miarę neutralny/pozytywny jak jakiś mainstrimik sephorowy, no ale tu wychodzi druga wada: na mojej skórze jest wyczuwalny max do 3h xD


Podsumowując: najpierw śmierdzi i męczy a potem znika całkiem. 10/10

Zaloguj się aby komentować