sorry za #gownowpis ale musze to z siebie wyrzucic bo pechowo znowu dziś ...
jakas oferma kupila na portalu aukcyjnym u mnie stary stolik kawowy(szklo+metal) za jakies marne grosze z odbiorem osobistym, nie dość że jak wynosiłem to gówno przed dom to przeciąg tak j⁎⁎⁎ął drzwiami o drugą futrynę że aż drzazgi się posypały a nie znoszę jak rzeczy są obite, poobdzierane itp jestem z tych co nie mają jednej ryski na telefonie... to jeszcze przyjechal jakis usterka-robochlop i zaczal ten stolik ogladac i badać jakby kupowal bezwypadkowego pasata za milion cebulionów...ostatecznie stwierdził że jest ok i zapłacił, zapakowałem mu to do vana, nie dość że miał nie policzone i musiałem dymać po resztę (co dało mu dodatkowe dwie minuty na oględziny co będzie istotne za chwilę) to jeszcze bezczelny zawracacz d⁎⁎y po 10 minutach zaczął do mnie wypisywać że jest rdza i on chce go zwrócić, akurat nie miałem telefonu pod ręką wiec po kolejnych 10 minutach negatyw o treści "kupilem u niego mały stolik ale pospiesznie spakował mi go do vana(w sensie że nie dałem mu popatrzeć/obejrzec na spokojnie, pomijam fakt ze jaby nie byl chamem to sam by sobie to zapakowal a nie czekal jak hrabia na usluge albo chociaz by wyrwal to babie co ze mna to niosla i by my we dwoch to zaladowali...-przyp. autora) Wracając - Był bardzo pordzewiały i nie warty swej ceny(przypominam że chodziło o jakieś drobne, moze ledwo na dwa kebsy by starczylo...moze...bez picia i frytek). Poprosiłem o zwrot ale nigdy nie odpisał" no tak bo ja to chodze z telefonem przyklejonym do reki 24/7 i tylko czekam czy pan i wladca nie zmienil czasem zdania czy chce czy moze jednak juz nie chce....zreszta....telefon jest moj i dla mnie a nie po to zeby jakis imbecyl mi zawracal d⁎⁎e i co 5 minut zmienial zdanie...widzialy galy co braly...to juz nie pierwszy przypadek podobnego przyglupa co najpierw oglada i bierze a potem wypisuje ze kupil gowno...ja pi⁎⁎⁎⁎le kupuje cos uzywanego za 1/10 jak nie 1/20 ceny nowego i wydaje mu sie ze to bedzie igła, sprawdzi powie że ok.... i dalej mu źle...matoły.....no i 100% pozytywów poszło sie ...........ale to i tak pikus najbardziej sie wkurwilem na ta futryne, teraz wiecej wydam na naprawienie tego niz caly ten stolik byl warty....o straconym czasie nawet szkoda wspominac..
jak troche ochlone to poleci piekny komentarz odwetowy, czekam na wasze sugestie - limit znakow 160