jonas2023-08-30T08:43:05+02:009Brytyjskie śniadanie tym bardziej nie jest śniadaniem, tylko miażdżycą i wrzodami żołądka na talerzu. Nie bez powodu nie ma na świecie czegoś takiego jak "brytyjska restauracja" ani miejsc serwujących "brytyjską kuchnię".
sierzant_armii_12_malp2023-08-30T09:28:01+02:002@jonas Jak mawiał pisarz: Chciałbym mieć angielski dom, chińskiego kucharza, amerykańskie zarobki, i japońską żonę. Ale nie chciałbym mieć japońskiego domu, angielskiego kucharza, chińskich zarobków, i amerykańskiej żony.
jonas2023-08-30T10:10:12+02:000@GazelkaFarelka Ci siostrojebcy i tak dolewają do niej mleka, więc ble. @sierzant_armii_12_malp W punkt.
qdco2023-08-30T09:10:18+02:001@Marshalist Ja się zawsze zastanawiam z jakiego kurde kontynentu jest to kontynentalne śniadanie, z kontynentu wybrzeże morza śródziemnego?
sierzant_armii_12_malp2023-08-30T09:29:46+02:000@qdco Może z Afryki? Tam pewnie w niektórych miejscach bułeczka i dżem to wszystko, na co można liczyć.