Słyszę tupot, są coraz bliżej. Nie wiem kiedy mnie znajdą ale to jest pewne, idą tutaj. Jak zawsze przychodzą parą, śmieją się, chichoczą, zostawiając za sobą pożogę i zniszczenie. Myślałem, że może tym razem się uda uniknąć konfrontacji, z góry skazanej na przegraną ale niestety. Dzieci już wstały. #heheszki #rodzicielstwo
Komentarze (6)
Zaloguj się aby komentować