Skończyłem oglądać The Creator i mam mieszane uczucia. Wizualnie jest świetnie, zwłaszcza na budżet $80mln, ale uważam, że scenariusz ma sporo niedociągnięć albo reżyser poszedł na skróty i niektóre rzeczy się dzieją "bo tak", mimo iż nie mają sensu. To co mnie najbardziej boli, to stworzenie Alfie, tzn. kiedy dokładnie była stworzona? Coś mi się tu nie klei.


#filmy

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować