Sklepik z gazetami w Moskwie. Do środka wchodzi facet, uważnie ogląda pierwsze strony gazet na stojaku, nic nie mówi, niczego nie dotyka, po czym wychodzi. Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Na trzeci dzień sprzedawca w końcu zagaduje:
– A dlaczego pan tylko ogląda, a żadnej gazety pan nie kupi?
– Nekrologu szukam.
– To ma pan problem, bo nekrologi są na ostatnich stronach.
– Ten, którego szukam, będzie na pierwszej.
#heheszki #rosja #bekazkacapow