Silnik w końcu dotarty xD Papieski przebieg z widokiem Dolomitów dla Hejto XD
#2137 #hejtoobrazapapieza

Silnik w końcu dotarty xD Papieski przebieg z widokiem Dolomitów dla Hejto XD
#2137 #hejtoobrazapapieza

@gutek do czasu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Przejrzałem cały kanał motokucnik a chłop robi same bejce i w sumie nie wiem czy mają chociaż jeden silnik bez wady fabrycznej która sprawia że jako właściciel warsztatu chłop może sobie co roku kupowac nowe porsche.
Na dodatek terminy ma na 18mc do przodu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
U ciebie akurat jest sporo problemów z osprzętem i elektroniką. U Kunca większość tematów to kwestia wynikająca z przebiegu bądź chujowego serwisowania (długie interwały, brak wymiany np. Oleju w dyfrze/VTG.) w mocniejszych benzynach panewki zawsze były traktowane jako element eksploatacyjny.
Obok Adama jest serwis MINI w którym tez sporo osob naprawia MINI które de facto jest technologicznie BMW i case ten sam.
Znam osobiście Adama jak i Michała z obu serwisów z kwestii prywatnych i zawodowych wiec coś tam wiem. F56 mamy od 2014 roku i tylko raz były wymienione tylne amortyzatory na gwarancji😅 w ogóle jak jest się w branży automotive to uwierz ze każda marka ma tyle bubli produkcyjnych ze to głowa mała. Niemniej życzę bezawaryjnej jazdy w każdym aucie😁
@IronFist mój ojciec kupił sobie ostatnio pierwszy raz nową furę z salonu (prezent na zbliżającą się emeryturę
W końcu pojechał do ASO ("no bo tam już wszystko robią") i przy okazji mówi, że chciałby też olej zmienić. W sumie to go wyśmiali. A po co. A na co. Przebieg jeszcze śmieszny. Szkoda piniendzy ale to przecież i tak pan płaci.
Suma summarum chyba machnął na to ręką, bo zrobiło mu się głupio. Nie ma aż takiej dużej wiedzy mechanicznej, więc nie chciał się z nimi kłócić. Pozdrowienia dla Hyundaia.
@Bojowy_Agrest słusznie, tzn sobie to bym zmienił w ogóle po pierwszych 100-200km i potem po tym 1kkm. Kiedyś standardem było, że wymienia się olej pierwszy raz po np. 40min zmiennych obrotów (mniejsza o to czy po 40, czy po osiągnięciu temperatury roboczej itp - różne są szkoły), potem po tych 100km i taki silnik szedł dopiero do klienta żeby wrócił za 1000km, gdzie ma jeździć wg. przykazań Pana Mechanika. Tak uogólniając. Teraz firmy robią tylko ten pierwszy etap i wyjebongo. A syf krąży po układzie. I jeszcze w necie masz pierdylion tekstów że dzisiaj już się nie dociera silników tak jak kiedyś i to nie ma sensu xD a na YT można znaleźć filmy z takich pierwszych wymian - syf okrutny, bo jak ma być inaczej. Oczywiście to za mało żeby coś się wyczuwalnego stało z silnikiem ale pewnie połowa tych silników ma nierówno wytarte panewki np. wałków, dół ma łatwiej ze smarowaniem.
Chuj, gwarancję raczej przejeździ
Zaloguj się aby komentować