Siema Mirki, kupiłem aerograf, ale teraz mnie zastanwia wybór farb. Vallejo air, kosztują kosmos pieniądze. Tamiya i mr hobby nie mają zestawów typowo pod figurki. W dobrej cenie jest armypainter warpaint air set. 60 farbek za około 440 złotych. Używał ktoś? Zależy mi najlepiej na zestawie, żeby mieć trochę kolorów. Malowanie głównie wh40k i sigmar.


Z góry dzięki za pomoc!


#modelarstwo #warhammer40k


Zdjęcie dla uwagi

868f736f-2654-4b3a-a128-ca736c8b8752

Komentarze (22)

@Kaczan34 Co prawda nie jestem figurkowy, tylko czołgowy ale może któreś z moich spostrzeżeń Ci się przydadzą:)


  1. Probówałem Vallejo, Tamiyi, Mr. Hobby, LifeColor i Hataki. Najlepiej aerografem malowało mi się Tamiyą, najgorzej Vallejo (zostawiało gluty). Zupełnie na odwrót było przy malowaniu pędzlem. Vallejo air używałem sporadycznie, ale wolałem Tamiyę

  2. Wkrótce po kupieniu aero zaopatrzyłem się w całe mnóstwo farb i chemii. Potem większość tego leżała nieużywana:) a ja żałowałem, że po prostu nie kupiłem sobie kilku kolorów podstawowych i nie mieszałem sobie farb sam, w miarę potrzeb.

@Kaczan34 Polecam, dioramka potrafi super zmienić i urealistycznić odbiór modelu, a dodatkowo (niestety) obecne czasy dostarczają sporo materiału źródłowego/inspiracji do mojego ulubionego tematu pt. rozwalone czołgi:

faa8a9ee-f546-49cc-8089-3202e359a5ab

@knoor spoko, że sobie wziąłeś małą powierzchnię. Kilka lat temu zrobiłem 50x100cm, nawet fajna. Ale przy przeprowadzce poszła w kontener. Robienie wody z żywicy jest dla mnie kozak i będę chyba próbował.

@Kaczan34 Możesz zmieniać zwykle farby w air za pomocą wody, medium, flow improvera.


Niestety farby army painter wypadają najsłabiej. Wyjątkiem są speed painty, ale te też mają pewne wady w zależności od wersji.


Ciężko coś doradzić, ja mam z 3 "racki" farb i większość nie używam na codzień.

@Lukasq tak się właśnie zastanawiam, czy nie zamówić medium i flow improvera z vallejo i na normalnych nie próbować, bo z vallejo mam już grubo ponad setkę

@Kaczan34 Pewnie już za poznoy, ale jak nie masz na co kasy wydawać - (woda do rozcieńczania starczy) to kup kulki do mieszania farb.

@Kaczan34 Będzie wkurwiać

To fajne narzędzie, daje niesamowite efekty, ale problemów z nim co nie miara (przynajmniej na początku). To za gęsta farba, to za rzadka, to nie kryje, to robi kropki czy pajączkuje. No i creme de la creme- czyszczenie. xD

@Lukasq ostatni punkt mnie kilka razy pokonał. Nie wiem szczerze mówiąc na czym polega problem. To znaczy problem jest w dyszy. Raz na jakiś czas po czyszczeniu jak złożę aero i chcę go używać, to wywala mi powietrze przez zbiornik na farbę. Wtedy jestem cały w farbie i wkurwiony :). Ale wystarczy, że wyjmę i włożę dysze, raz, dwa albo trzy i jest git. Nie mam pojęcia o co chodzi.

@Kaczan34

Nie malowałem dużo aerografem, ale Vallejo z wodą ładnie malowało.


Tymi samymi farbkami maluje znajomy i nie narzeka, a gość wygrywa konkursy. Możesz kupić po parę kolorów i popróbować.

@Kaczan34

Zaletą Vallejo jest to, że nie śmierdzą i łatwo domyć sprzęt. Pół na pół z wodą rozcieńczałem i było git. Tylko trzeba cierpliwym być, nakładać kilka warstw delikatnie, a nie na hurra Tyle się od kolegi nauczyłem, aerografu nie kupię dopóki nie ogarnę stacji z wyciągiem jakiejś przenośnej. Póki co będę musiał z puch ładować.


Akurat chcę popróbować zlożyć kilka samochodów, eksploruję hobby.

Zaloguj się aby komentować