Siedzę se, piję kawę.

Wcześniej sobie drzemkę zafundowałem, a zdarza się to bardzo rzadko u mnie w czasie dnia, ale nerwy jak to nerwy - męczą anona.

Wyszedłbym sobie jeszcze gdziesik z domu tak na wieczór, ale nie mam gdzie, więc odbędę klasyczny 8-12 km #spierdotrip.


#przegryw

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować