@Acrivec Kiedyś z musu zaparkowałem pod przedszkolem (ale na legalu, bo nie ma tam żadnego zakazu), rano idę przeparkować, a jakiś pierdolnięty rodzić nakleił mi na przednią szybę od strony kierowcy naklejkę A4 z informacją, że tu stają rodzice odwożący dzieci. Jakby napisał to na kartce i wsadził za wycieraczkę to bym już nigdy tam nie stawał, ale że to była naklejka ze zwykłego papieru, której nie da się usunąć bez wody i detergentu, to auto tam stało tydzień, bo go nie potrzebowałem, a przy zerowej widoczności nie ryzykowałem odjazdu :3 i jak jest wolne to tam staję z premedytacją
Zaloguj się aby komentować