
Omar Artan miał prowadzić mecze mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku, ale... nie wjechał do USA z przyczyn prawnych. Na mundialu go nie zobaczymy. FIFA odcięła się od całej sprawy i nie miała zamiaru stawać w obronie arbitra z Somalii. Z kolei gest w jego kierunku wykonała UEFA, która w czwartek na kilka godzin przed pierwszym spotkaniem mistrzostw świata ogłosiła , że Somalijczyk już za kilka tygodni będzie rozjemcą meczu o Superpuchar Europy, w którym zmierzą się PSG i Aston Villa. Spotkanie zostanie rozegrane 12 sierpnia w Salzburgu.
#pilkanozna #uefa #somalia