Hejto.pl
Rząd obcina finansowanie uczelni kształcących przyszłych bezrobotnych

Polskie uczelnie wyższe stoją w obliczu poważnego kryzysu finansowego. Nowy system naliczania subwencji dyscyplinuje władze akademickie. Rząd powiązał finansowanie bezpośrednio z losami absolwentów na rynku pracy oraz liczbą studentów przypadających na jednego wykładowcę. Dla rektorów wniosek jest jeden. Utrzymywanie niszowych, mało popularnych kierunków studiów staje się ekonomicznym samobójstwem dla uczelni. Rozpoczyna się proces masowej likwidacji wydziałów. #wiadomoscipolska #gospodarka #edukacja

Forsal.pl

Komentarze (13)

Przecież w Polsce wpadliśmy w taką manię że każdy musi mieć studia bo tak trzeba i już nie ważne jakie. Po dużej części wzięło się to z tego że dla naszych rodziców często studia znaczyły bardzo dużo i mało kto na nie szedł a jak już miał to coś znaczył dlatego często pchali swoje dzieci ta drogą chcąc dla nich jak najlepiej. No i mamy masę kierunków nie rokujących zamiast postawić na solidne technika czy zawodówki bo powiedzmy sobie szczerze hydraulik, elektryk czy murarz nie potrzebuje magistra a są to bardzo pożyteczne i potrzebne zawody. Więc to jest co najwyżej korekta a nie zapaść xd

@KattaK Byl taki czas w historii tego kraju, ze bez wyksztalcenia wyzszego, ciezko bylo zdobyc prace. Jeszcze dekade temu proponowano mi prace fizyczna pomimo budowlanych uprawnien kierowniczych i projektowych. Teraz na to samo stanowisko zatrudnia sie dzieci po technikum.

@SST82 a no racja, zapomniałem o tej karcie naszej historii.

@SpokoZiomek no to ten sam temat co wyżej poruszył @100mph. Jak w tym memie "zapomnij wszystko czego nauczyłeś się na studiach, nic ci się nie przyda

-ale ja nie skończyłem studiów

A to nie masz kwalifikacji do tej pracy"

@KattaK dodam tylko, ze czesc kolegow po studiach, zdecydowalo sie wlasnie na taka prace przy lopacie bo im naopowiadali ze zawodu trzeba sie nauczyc od podstaw xD ja poszedlem od razu na stanowisko typowo inzynieryjne i kiedy ja zdawalem uprawnienia to oni szukali jakiejkolwiek pracy biurowej zeby wyrwac sie z wykopow, a latwo nie bylo bo pracodawcy ich juz szufladkowali jako lopatowych

@100mph ja miałem farta i trafiłem do pracy gdzie mieli już wtedy na to wywalone i zamiast być na studiach uczyłem się w pracy. Co lepsze potem pomagałem wprowadzić nowych po studiach do pracy xD

@SST82 pamietam, ze jeszcze 25 lat temu byl hype na marketing i zarzadzanie bo byla po tym robota ;) wszyscy na to szli jak pojebani

Zaloguj się aby komentować