Coś słabo. W ludziach mało, sprzęt też nieszczególnie.
Wypowiedzi Prigożina mogą nieco rozjaśnić, bo informację od Ukraińców, że pod Marinką z braku amunicji itp. oddziały odstępują od ataku wzięłam z dużą dozą sceptycyzmu.
Nasz ulubiony szef Wagnera podał, że jak nie będzie dostawał pocisków zgodnie z dziennym zapotrzebowaniem (80k sztuk), to się zamierza cofnąć z Bachmutu. Ponoć dostaje 1-5% tego i nie ma czym strzelać.
Zastawiam się, czy ostatni atak Kabirami nie rozwalił paru systemów dalszego zasięgu Ukraińcom. Z drugiej strony wdrażają ataki większymi ugrupowaniami dronów, tak mieli sfajczyć to paliwo okrętowe w Sewastopolu wczoraj. To jest dobry moment na masowe czyszczenie magazynów ruskim. Na nic żołnierzowi karabin, jak magazynek pusty, na nic czołg, jak paliwo przetransferowano w chmurę.¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować