@DziwnaSowa nie wiem czy słuchałeś jakichś jego wywiadów albo czytałeś jakieś jego nowsze książki, ale gość od dłuższego czasu ma po prostu narrację antyzachodnią i czasami prochińską.
Co z konkretów? Nie ma tu miejsca na wypracowania, więc ograniczę się do kilku haseł, bo Bartosiak też lubi krótkie hasła:
-
NATO nam nie pomoże, bo X, Y, Z.
-
Zachód nas zdradził podczas II WŚ.
-
Amerykanie niby są spoko, ale nam nie pomogą, bo słabną i robią ten legendarny już "pivot na Pacyfik".
-
Ogólnie wszystkie kraje na świecie kierują się tylko "twardą grą interesów", żadne ideały nie istnieją, jest tylko cynizm.
A z drugiej strony masz potężne Chiny, które zawsze są nieomylne, mają mądrych przywódców i dupy ze stali.
I czasami dziwne pomysły, jak Polska imperialna (dokładnie takie określenie padło w którejś z książek napisanych do spółki z Zychem) albo sojusz polsko-ukraiński z pominięciem NATO.
Patrząc na to z kim się zadaje Bartosiak, tzn. Budzisz, Zychowicz, Stanowski, Mentzen, Wipler, to prawdopodobnie chodzi o robienie dobrze narodowcom, którzy też nie lubią szeroko pojętego Zachodu, za to lubią zamordystyczne, "silne" kraje i bajki o potężnej Polsce. Na tym idzie robić dobry hajs.
No i wyszła ściana tekstu, a ledwo dotknąłem problematyki Bartosiaka.