Rozglądam się za aplikacją do zarządzania (czy bardziej monitorowania) domowych wydatków. Zdecydowanie w uproszczonej formie. Preferuję, żeby to się "samo robiło" zamiast dokładności co do grosza - automatyczna klasyfikacja wydatków, ustawienie sobie przypomnień o cyklicznych opłatach, etc. Fajnie jakby miała jeszcze inne kwestie przypomnień w stylu np. śledzenie OC.
Może być to nawet usługa po prostu banku, potencjalnie mogę założyć konto.
Bonus za self-hosta (czy po prostu apkę Windowsową), ale pod warunkiem że aplikacja się zbytnio nie excelyzuje (patrzyłem na Firefly III i raczej ją skreślam).
Na co najlepiej patrzeć?
#finanseosobiste #selfhosted
PS: Bonusowe pytanie: Dobrze się orientuję, że sprzedaż srebrnych bulionówek, poniżej 2 tysięcy euro i kupionych sporo ponad pół roku wcześniej nie wpada jeszcze w dochodowy czy inne podatki?
